Strona główna‎ > ‎

Ozoboty

Ozoboty - skrzaty z edukacyjną mocą wspierające dzieci z dysleksją 

Czy robot może wyręczyć nauczyciela? Czy może wyręczyć logopedę? Terapeutę? Czy może jesteśmy niezastąpieni i chcemy w to wierzyć? Na pewno chcemy, aby tak było. Oczywiście zależy to tylko od nas. Nic jednak nie szkodzi, żebyśmy pozwolili sobie pomóc w pracy.
W Logofiglach, naszej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Łodzi pojawił się ostatnio ozobot. Mała błyskająca światełkami kuleczka, poruszająca się po  kartkach podbiła od razu serca dzieciaków, terapeutów i rodziców. Na pierwszych zajęciach z robocikiem Marysia uznała, że to dziewczyna… i tak już zostało. Mamy Ozobotkę. Wzbudza tyle dobrych emocji, pomaga nam na każdych zajęciach, a jak  wiadomo, na zajęcia do poradni przychodzą przede wszystkim dzieci z deficytami, ryzykiem dysleksji, dysleksją, wadami wymowy, niepełnosprawnością intelektualną i różnymi kłopotami z nauką. W czym może pomóc im mały robot? 

Grafomotoryka
To chyba największy problem młodszych i starszych dzieci z ryzykiem dysleksji. Niektórzy uczniowie wprost nie znoszą wszelkich szlaczków, wykonują je z ostentacyjną niechęcią, szybko, niedbale. Ozoboty rozumieją jednak tylko narysowane linie i kody, kiedy są one niestaranne, robocik gubi się, zatrzymuje, jedzie w inną stronę. Ma to duże znaczenie wychowawcze, można pokazać dzieciom, jak ważna jest czytelność ich pisanego tekstu - kiedy napiszemy tekst nieczytelnie, osoba, która to czyta, nie zrozumie, co chcieliśmy napisać. 
A jak dzieci rysują i kodują trasy dla ozobotów?
Na pierwszych zajęciach w poradni i w szkole moi uczniowie kolorowali gotowe trasy lub rysowali własne, zgodnie z zasadami “języka ozobotów” (nie za cienka, nie za gruba, równa, bez ostrych zakrętów itd) pokazanymi na planszach z Edu Sense.  Z początku każdy jednak rysował po swojemu, nie  przejmując się zbytnio moimi uwagami. Wiadomo - “dzieci wiedzą lepiej”. Gdy powstał już kawałek trasy, następował kluczowy zwrot akcji - umieszczenie na niej Ozobotki, czyli test w praktyce. Efekt spektakularny: Ozobotka po krzywych liniach jeździć płynnie nie chce, więc dzieciaki bardzo chętnie je poprawiają dla niej tak długo, aż  linie będą idealne. Odkrywczo udzielają sobie wzajemnie wskazówek na temat tego, jak najlepiej rysować, jakich użyć mazaków, jakich kredek. Wreszcie dzieci mają konkretny cel, jakim jest płynna podróż Ozobotki po ich własnej linii, z ich poleceniami dla niej, a nie tylko zadowolenie dorosłych z linii.  I to jest ten moment, gdy człowiek rozumie, że robot nie tylko go umie wyręczyć, ale staje nawet skuteczniejszy niż my :) Oczywiście ważna jest kreatywność dzieci, ale czasem potrzebna jest również  umiejętność przestrzegania określonych zasad i tu robocik stanowczo potrafi to osiągnąć.

Koncentracja uwagi
Wiele osób martwi się brakiem koncentracji uwagi u swoich dzieci i uczniów. Pragniemy mocno, żeby dzieciaki potrafiły się długo skupić na wykonywanym zadaniu, tymczasem niektóre z nich po paru minutach pracy nad zadaniem nudzą się i szukają nowych bodźców. Na zajęciach z ozobotem właściwie każdy z moich uczniów  pracował całą lekcję lub dłużej pilnie rysując trasy, odczytując kody, rysując je starannie na trasie, umieszczając obok trasy zadania ortograficzne i matematyczne, śledząc ruch robota po linii. Nie umiem opisać nawet, ile radości malowało się na dziecięcych buziach, gdy gdy robot rozbłyskiwał zaplanowanym przez nie kolorem światła, równiutko pokonywał trasę, zatrzymywał się we wskazanych miejscach, tańczył i zawracał. Kiedy już się udało dopracować trasę, to każdy chciał, aby robot pokonał ją wielokrotnie. Nie było biegania do toalety, picia ani podjadania. Nikomu nie znudziło się obserwowanie kolejnej rundy. 

Czytanie, liczenie, wymowa
Żeby poznać “język ozobotów”, trzeba przeczytać instrukcję: co lubią, czego nie lubią,  jak i gdzie rysować kody. Tajemnicze kolorowe kwadraciki na trasie, czyli kody ruchu ułożone są w określonej kolejności (jak litery w wyrazie) i trzeba je dokładnie odwzorować, jeśli robot ma wykonywać nasze polecenia. Z wypiekami na twarzy odkrywały znaczenie słów: pauza, turbo, rotacja, tornado itp. Motywacja do ich zrozumienia była tak silna, że nawet dzieci słabo czytające  same sobie radziły z ich zrozumieniem i przeniesieniem na kartkę. 
Dodatkowe emocje podgrzewała ciekawość, jak robot wykona narysowane polecenia. Co więcej, gdy trasa dla Ozobotki była gotowa, umieszczaliśmy obok niej wyrazy z trudnościami ortograficznymi, zadaniami na liczenie, obrazkami do ćwiczenia wymowy. Gdy robocik jechał trasą i mijał dane słowo, dziecko wykonywało zadanie. Dzięki temu, że dzieci same tworzą trasy, programują na niej zadania dla ozobota oraz zadania dla siebie i kolegów,  bardzo lubią, gdy robot kilka razy pokonuje ich trasę i doskonale utrwalają materiał.

Orientacja przestrzenna
Obecnie z dziećmi na terapii pedagogicznej kodujemy drogę z liniami krzyżującymi się. Zadanie: zaplanować drogę ozobota od startu do mety tak, żeby robot przejechał obok kolejnych liter  albo skarbów na planszy. Na początku dzieciom było trudno zaplanować samą trasę (pomogło rysowanie strzałek ołówkiem), później orientacja prawo-lewo i wniosek, że zakręt ozobota w prawo, to dziecka lewo. Jestem zachwycona ich postępami w ciągu kilkunastu minut, zrozumieniem skomplikowanego zadania i niesamowitą koncentracją uwagi. 

Dzieci uczą robota, czyli lekcje tańca
W kolejnym tygodniu do naszej Ozobotki dołączył jej kolega Ozobot. Zaczęliśmy programować zgraną  parkę  on-line na stronie Ozoblocly.pl. za pomocą iPada. Radość dzieci okazała się naprawdę duża. Używaliśmy głównie klocków ruchu i efektów świetlnych. Kolorowy sznurek  pomógł wyjaśnić, czym jest pętla w programowaniu. Każdy z uwagą czytał komendy, decydował o czasie trwania ruchu, kierunku, szybkości. Nawet słabo czytające pierwszaki poradziły sobie z budowanie kolorowego kodu bez żadnych trudności. Co to znaczy motywacja! Na zakończenie ustawialiśmy naszą parkę na odpowiednich polach ekranu i wszyscy śledziliśmy, jak ozoboty pilnie się “uczą” elementów tańca, który dzieci im zaplanowały. Oczywiście każde dziecko z wielką radością później oglądało taniec pary osobotów, sprawdzając czy każde polecenie z ekranu roboty wykonują i jak to robią. Znaleźli się nawet entuzjaści, którzy chętnie zaśpiewali parze ozobotów piosenkę do tańca.


Pytanie o to, czy roboty mogą nas wyręczyć w pracy nauczyciela, terapeuty, logopedy pozostawiam otwarte. Przyspieszenie technologiczne daje nam coraz większe szanse na rozwój, atrakcyjne zajęcia, motywację uczniów i osiąganie celów dydaktycznych szybko i przyjemnie. Przewagą człowieka nad robotem jest na pewno empatia, budowanie relacji, kreatywność, elastyczność, bo w algorytmicznym stylu uczenia roboty niewątpliwie nas potrafią już wyręczać. 


Materiały, instrukcje i scenariusze do pracy z dziećmi i ozobotami można znaleźć na stronie edu-sense.pl 

Anna Grzegory - logopedka, terapeutka dysleksji, nauczycielka wczesnoszkolna, trenerka edukacyjna autorka artykułów i publikacji  na temat innowacyjnych metod i technik nauczania. Właścicielka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej Logofigle w Łodzi. W pracy z uczniami wykorzystuje wiele autorskich pomocy dydaktycznych, zarówno tradycyjnych jak i cyfrowych. Współpracuje z portalami edukacyjnymi, wydawnictwami i ośrodkami metodycznymi. Założyła i administruje specjalistyczne blogi edukacyjne dla nauczycieli, rodziców i uczniów. Należy do grupy kreatywnych nauczycieli współpracujących w sieci Superbelfrzy RP oraz Superbelfrzy Mini. 



Ozobots - elves with educational power to support dyslexic children

Can a robot replace a teacher? Can it replace the speech therapy or a therapist? Or maybe we are irreplaceable. And maybe we want to believe that we are? We definitely want that to be the case. Of course, it only depends on us. However, it is not hurtful, when we allow some assistance to help us in our work.

In Logofigle, our psychological and pedagogical clinic in Łódź (Poland), we have recently introduced an ozobot. Little, flashing ball of light, moving on the paper sheets, it immediately conquered hearts of children, therapists and parents. During the first class with a robot Marysia decided that the robot is a girl ... and it has stayed like that, so we have now the Ozobottie. She engages a lot of good emotions and helps us in every activity. Children coming to our counseling clinic typically have various deficits, risk of dyslexia, or dyslexia itself, speech impairments, intellectual disability and various learning disabilities. How can a small robot help them?

Graphomotorics
This is probably the biggest problem for younger and older children with a risk of dyslexia. Some students simply do not tolerate any pathways, perform them with ostentatious dislike, quickly, untidily. However, as ozobots understand the lines and codes only when they are drawn with precision, when they are not drawn neatly, the robot gets lost, stops, goes in the other direction. It has great educational value, as now we can show the children how important the readability of their written text is - when we write the text in an unreadable way, the person who reads it will not understand what we wanted to write.
And how do children draw and encode routes for ozobots?
In the first classes in the clinic and in the school, my students colored routes prepared earlier or drew their own, according to the rules of the "ozobots’ language" (not too thin, not too thick, even, without sharp turns, etc.) shown on the boards from Edu Sense. At the beginning, however, they have been drawing in their own way, not too concerned about my comments. It is known - "children know better." Once a piece of the path was made, the key turn of action took place - putting the Ozobottie on the board, or the test in practice. Spectacular effect: Ozobottie do not flow smoothly on the curves of the lines, so kids are very happy to improve them for her as long as the lines become perfect. They insightful give each other tips on how to draw better, which markers to use, which crayons. Lastly, children have a specific goal, which is a smooth trip of Ozobottie on their own line, with their commands for her, and not just making the line which satisfies adults. And that is this moment when a person understands that a robot is not only able to handle it, but it is even more effective than us, humans :). Of course, the creativity of children is important, but sometimes it is necessary to follow certain rules and the robot definitely can do it.

Concentration and attention
Many people are concerned that their children and pupils lack of sufficient concentration and attention. We want the kids to be able to concentrate on their task for a long time, but some of them are bored after a few minutes of work and are looking for new stimuli. At classes with an ozobot, each of my students worked the whole lesson, or even longer, diligently drawing routes, reading the codes, drawing them neatly along the route, placing spelling and mathematical tasks along the route, tracking the robot's movement along the lines. I can not even describe how much joy children's faces have been showing when the robot flashed the light exactly as they had planned it, smashed the route, stopped at indicated places, danced and turned back. Once the route has been worked ot, everyone wanted the robot to beat it many times. There was no running to the toilet, drinking or snacking. Nobody was bored watching another round.

Reading, counting, pronunciation
To learn the "language of ozobots", you have to read instructions: to know what they like, what they do not like, and where to draw codes. The mysterious colored squares on the route, the movement codes, are arranged in a specific order (like letters in the word) and must be drawn accurately if we want the robot to execute our commands. With facial buns, students discovered the meaning of words: pause, turbo, rotation, tornado, etc. Motivation to understand them was so strong that even children with poor reading skills dealt with their understanding and transferring to paper by themselves. Additional excitement was heated by curiosity as the robot did what they had drawn in commands. What's more, when the route for Ozobottie was ready, next to her we placed words with spelling difficulties, counting tasks, speech exercises. When the robot was moving on the route and passed the word, a child had to perform the task. The children make their own paths, they mark tasks for the robot and for themselves and their colleagues on it. As they like it very much when the robot crosses their route several times, it perfectly fixes the material they should learn.

Spatial orientation
Currently with children in pedagogical therapy we encode the road with crossing lines. Task: Plan the path of the robot from start to finish so that the robot runs past the next letters or treasures on the board. At first, it was difficult for children to plan the route itself (drawing arrows with a pencil helped with this issue), then the left-right orientation and the conclusion that when ozobot right turn was the child left turn. I am delighted with their progress in less than a dozen minutes, understanding the complicated task and the incredible concentration and attention.

Children teach the robot, or dance lessons
Next week Ozobottie was joined by another colleague Ozobot. We started programming this pair online on Ozoblocly.pl., using an iPad. Children's joy turned out to be really big. We used mainly move blocks and light effects. A colorful string helped explain what the programming loop was. Everyone carefully read commands, decided about how long a movement lasted, about direction, speed. Even poorly reading children in their first class have managed to build a color code without any difficulty. What a difference the motivation can make! At the end, we set up our pair in the appropriate fields on the screen and we all watched how ozobots diligently "learn" dance elements that children planned for them. Of course, every child later watched the dance of ozobot pair, checking whether every command on the screen has been executed by robots do and how robots did it. There were even enthusiasts who willingly sang songs to dance for the pair of ozobots.

There is an interesting question what activity normally performed by a teacher, a therapist and a speech therapist can be replaced by ozobots, but for the time being I will leave this question open. Technological acceleration gives us more and more opportunities for development, attractive activities, students motivation and achieving learning objectives quickly and pleasantly. Empathy, relationship building, creativity, flexibility, those are certainly advantages of human being over robots, but in algorithmic teaching style robots can definitely help us a lot.

Materials, instructions and scenarios for working with children and ozobots can be found at http://www.edu-sense.com/

Anna Grzegory- speech therapist, dyslexic therapist, early school teacher, educational trainer and author of articles and publications on innovative teaching methods and techniques. Proprietress of the Logofigle Psychological and Pedagogical Clinic in Łódź. At work with students uses a lot of original teaching aids, both traditional and digital. She works with educational portals, publishing houses and methodological centers. She founded and administers specialized educational blogs for teachers, parents and students. She belongs to group of creative teachers cooperating with Superbelfrzy RP and Superbelfrzy Mini.


Comments